
Wyobraź sobie, że Ty jesteś magicznym zwierciadłem. Dziecko przygląda się swojemu odbiciu w Tobie a Ty masz moc, aby zmieniać to odbicie. Możesz sprawić, że podarte spodnie, które ma na sobie, będą wyglądały na całe, ale możesz też sprawić, że na czystej sukience pojawi się wielka plama. Albo nos wydłuży się do nienaturalnych rozmiarów. Dziecko widzi to, co Ty mu zechcesz pokazać i wierzy Tobie, bo jesteś dla niego autorytetem. Jesteś przecież starszy, więc wiesz lepiej jak jest naprawdę. Przegląda się w Tobie jak w lustrze i utrwala w sobie ten swój obraz… na całe życie. A im więcej znaczysz dla dziecka, tym ważniejsze dla niego jest to, jak Ty je widzisz.